Jak zdobyć klientów na sprzątanie biur: przetargi, zarządcy nieruchomości i Google
Skąd firma sprzątająca bierze stałe umowy na sprzątanie biur: przetargi, zarządcy nieruchomości, Profil Firmy w Google, strona z wyceną i portale zleceń.

Na tej stronie
- Kto kupuje sprzątanie biur
- Kanał 1: przetargi i zamówienia publiczne
- Kanał 2: zarządcy nieruchomości i facility managerowie
- Kanał 3: Google, czyli Profil Firmy i reklamy
- Kanał 4: strona z wyceną, która odpowiada na pytania kupującego
- Kanał 5: portale zleceń i strony niszowe
- Jak porównać kanały
- Co zrobić, gdy zapytanie już przyjdzie
- Checklista na najbliższy miesiąc
- Chcesz zapytań od biur bez zimnych telefonów?
Klientów na sprzątanie biur zdobywa się dziś głównie w pięciu miejscach: w przetargach publicznych, u zarządców nieruchomości i facility managerów, w Google (Profil Firmy i reklamy), na własnej stronie z formularzem wyceny i na portalach zleceń. Najlepiej działają firmy, które łączą dwa lub trzy z tych kanałów i mierzą, ile zapytań daje każdy z nich. Poniżej opisujemy, jak to ułożyć krok po kroku.
Jedno zastrzeżenie na start: lista adresów biurowców i masowa wysyłka ofert to nie jest kanał. Od 10 listopada 2024 r. art. 398 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej wymaga uprzedniej zgody na marketing bezpośredni mailem, telefonem i SMS-em, także wtedy, gdy odbiorcą jest firma. Szerzej piszemy o tym w artykule Cold mailing i telefony B2B po zmianie prawa. To nie jest porada prawna, ale nasza zasada jest prosta: pracujemy tylko na zapytaniach przychodzących.
Kto kupuje sprzątanie biur
Zanim wybierzesz kanał, ustal, kto podpisuje umowę. W sprzątaniu biur decyzję podejmują zwykle trzy typy osób:
| Kupujący | Gdzie go spotkasz | Czego oczekuje |
|---|---|---|
| Urząd, szkoła, szpital, spółka komunalna | Przetargi, zapytania ofertowe w BIP | Spełnienia warunków formalnych i najlepszej oceny według kryteriów |
| Zarządca nieruchomości, facility manager | Polecenia, LinkedIn, Google, branżowe wydarzenia | Jednego wykonawcy na kilka budynków, raportów i szybkiej reakcji |
| Właściciel lub office manager firmy | Google, mapy, portale zleceń | Szybkiej wyceny, stałej ekipy i świętego spokoju |
Każda z tych grup szuka inaczej, więc jeden przekaz na stronie dla wszystkich zwykle przegrywa z kilkoma konkretnymi podstronami.
Kanał 1: przetargi i zamówienia publiczne
Sektor publiczny regularnie zamawia sprzątanie budynków. Od 1 stycznia 2026 r. próg stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych wynosi 170 000 zł netto (wcześniej 130 000 zł), zgodnie z nowelizacją z 25 lipca 2025 r. Postępowania powyżej progu ogłaszane są przez platformę e-Zamówienia w Biuletynie Zamówień Publicznych, a duże kontrakty także w unijnym TED.
Poniżej progu zamawiający kupują według własnych regulaminów. Takie zapytania ofertowe trafiają często do BIP urzędu albo na stronę jednostki. Firmy realizujące projekty z funduszy UE publikują zapytania w Bazie Konkurencyjności.
Co zrobić praktycznie:
- Ustaw w e-Zamówieniach i Bazie Konkurencyjności wyszukiwanie po kodach CPV dla usług sprzątania i po swoim województwie.
- Przygotuj raz komplet dokumentów: referencje, polisę OC, wykaz osób i sprzętu. Każdy kolejny przetarg będzie szybszy.
- Licz koszt pracy realnie. W przetargach kryterium ceny często waży najwięcej, a minimalne wynagrodzenie i jego waloryzacja zjadają marżę szybciej niż w umowach prywatnych.
Przetargi dają skalę, ale rzadko dają marżę. Traktuj je jako bazę obłożenia ekip, a nie jedyne źródło klientów.
Kanał 2: zarządcy nieruchomości i facility managerowie
Jeden zarządca może mieć pod opieką kilka biurowców albo parków biurowych. Jeżeli raz dobrze obsłużysz jeden budynek, następne często przychodzą z polecenia.
Jak dotrzeć do nich zgodnie z prawem:
- LinkedIn i treści. Publikuj krótkie, konkretne wpisy: jak wygląda Twój raport z kontroli jakości, jak rozwiązujesz zastępstwa w okresie urlopów. Facility manager czyta to, bo ma te same problemy.
- Wydarzenia branżowe. Spotkania organizacji zarządców i targi facility management to miejsce, gdzie rozmowa zaczyna się naturalnie.
- Strona dla zarządców. Osobna podstrona z opisem współpracy przy wielu obiektach, SLA, raportowaniem i jednym opiekunem.
Zarządca nie kupuje „najtańszego sprzątania”. Kupuje to, że nie dostanie telefonu od najemcy o brudnej toalecie. Pokaż na stronie, jak tego unikasz.
Kanał 3: Google, czyli Profil Firmy i reklamy
Office manager, który szuka firmy sprzątającej, najczęściej wpisuje w Google frazę z miastem i patrzy na mapę.
Profil Firmy w Google to podstawa. Uzupełnij kategorię, obszar działania, godziny, zdjęcia ekip przy pracy (bez twarzy klientów) i zbieraj opinie po każdym zakończonym miesiącu współpracy. Odpowiadaj na każdą opinię.
Google Ads działa, jeśli pilnujesz fraz. Celuj w zapytania z intencją zakupu, typu „sprzątanie biur Wrocław” czy „firma sprzątająca biura”, i wykluczaj frazy prywatne (sprzątanie mieszkań, mycie okien jednorazowo), jeżeli nie obsługujesz klientów indywidualnych. Kampania powinna kierować na stronę z formularzem wyceny, nie na stronę główną. Więcej o ustawieniu kampanii pod B2B w artykule Google Ads dla firm B2B.
Kanał 4: strona z wyceną, która odpowiada na pytania kupującego
Większość stron firm sprzątających wygląda tak samo: zdjęcie mopa, „profesjonalnie i rzetelnie”, numer telefonu. Kupujący nie ma z czego wybrać.
Strona, która daje zapytania, odpowiada na to, o co kupujący i tak zapyta:
- Jakie obiekty obsługujesz (biura, coworkingi, klatki schodowe, części wspólne).
- W jakich miastach i w jakim promieniu.
- Co obejmuje standardowe sprzątanie, a co jest dodatkowo płatne.
- W jakich godzinach pracujecie i jak działa zastępstwo, gdy ktoś choruje.
- Ubezpieczenie OC, umowy z pracownikami, poufność w biurze klienta.
Formularz wyceny powinien pytać o to, czego potrzebujesz do policzenia oferty: metraż (osobno biura, korytarze, sanitariaty), częstotliwość, preferowane godziny i termin startu. Dzięki temu oddzwaniasz z konkretem, a nie z pytaniami.
Przykład poglądowy: firma z dwoma ekipami w jednym mieście ma osobną podstronę „Sprzątanie biur [miasto]“, formularz z polami metraż i częstotliwość oraz Profil Firmy z kilkunastoma opiniami. Taki zestaw zwykle wystarcza, żeby lokalne zapytania zaczęły przychodzić bez zimnych telefonów.
Kanał 5: portale zleceń i strony niszowe
Portale typu Oferteo zbierają zapytania od firm i przekazują je wykonawcom. To szybki start, ale pamiętaj o dwóch rzeczach: to samo zapytanie dostaje kilka firm, a Ty nie budujesz własnej marki, tylko płacisz za dostęp.
Alternatywą są strony niszowe: osobne serwisy pod jedną usługę i jeden region, które zbierają zapytania tylko dla Ciebie. Tak działa nasz model generowania leadów dla firm sprzątających: budujemy i pozycjonujemy strony pod frazy, które wpisują kupujący, a zapytania trafiają do jednej firmy. Jak porównać takie rozliczenie z abonamentem agencji, opisujemy w artykule Płatność za leada czy abonament.
Jak porównać kanały
| Kanał | Szybkość pierwszych zapytań | Kto płaci za pozyskanie | Ryzyko |
|---|---|---|---|
| Przetargi | Zależna od kalendarza ogłoszeń | Twój czas na dokumenty | Niska marża, kryterium ceny |
| Zarządcy nieruchomości | Wolno, ale z efektem polecenia | Twój czas na relacje | Długi cykl decyzji |
| Profil Firmy w Google | Tygodnie do miesięcy | Czas na opinie i zdjęcia | Konkurencja w dużych miastach |
| Google Ads | Dni do tygodni | Budżet na kliknięcia | Przepalony budżet przy złych frazach |
| Portale zleceń | Szybko | Opłata za dostęp lub zapytanie | Wyścig cenowy z innymi firmami |
| Strony niszowe | Tygodnie do miesięcy | Opłata za leada lub budowa strony | Potrzebny czas na pozycje |
Nie podajemy tu kosztu jednego zapytania, bo zależy od miasta, sezonu i tego, czy obsługujesz także klientów prywatnych. Jak liczyć koszt leada we własnej firmie, pokazujemy w artykule Ile kosztuje lead B2B.
Co zrobić, gdy zapytanie już przyjdzie
Office manager zwykle pyta kilka firm naraz. Wygrywa ta, która szybko oddzwoni, umówi oględziny i prześle czytelną ofertę. Kilka zasad, które pomagają:
- Odpowiadaj tego samego dnia roboczego, nawet krótko.
- Proponuj oględziny biura przed wyceną. Klient widzi, że traktujesz zlecenie poważnie, a Ty unikasz niedoszacowania.
- W ofercie rozpisz zakres, częstotliwość i to, co jest poza zakresem. Niejasny zakres to najczęstsze źródło sporów po trzech miesiącach.
- Zaproponuj okres próbny, np. pierwszy miesiąc z łatwym wypowiedzeniem. Zmniejsza ryzyko po stronie klienta.
Checklista na najbliższy miesiąc
- Profil Firmy w Google uzupełniony, z obszarem działania i zdjęciami.
- Osobna podstrona „Sprzątanie biur [miasto]” z formularzem wyceny.
- Alert w e-Zamówieniach i Bazie Konkurencyjności na Twój region.
- Komplet dokumentów przetargowych w jednym folderze.
- Prośba o opinię wysyłana do zadowolonych klientów po pierwszym miesiącu.
- Arkusz, w którym zapisujesz źródło każdego zapytania.
Ostatni punkt jest najważniejszy. Bez niego po pół roku nie wiesz, który kanał przynosi umowy, a który tylko telefony z prośbą o „najtańszą wycenę”.
Chcesz zapytań od biur bez zimnych telefonów?
Jeżeli prowadzisz firmę sprzątającą i chcesz stałego dopływu zapytań od biur w swoim regionie, umów bezpłatną rozmowę o generowaniu leadów dla firm sprzątających. Sprawdzimy, czy w Twoim mieście jest popyt, który da się przechwycić stroną niszową, zanim cokolwiek zaczniemy.
FAQ
Pytania, które zadają sprzedawcy
Gdzie szukać przetargów na sprzątanie biur?
Zamówienia publiczne od progu stosowania Pzp ogłaszane są przez platformę e-Zamówienia (Biuletyn Zamówień Publicznych) albo w TED przy zamówieniach unijnych. Mniejsze zapytania instytucji i beneficjentów funduszy UE znajdziesz w Bazie Konkurencyjności i w BIP-ach poszczególnych urzędów.
Czy warto wysyłać oferty mailem do biurowców?
Nie bez zgody. Od 10 listopada 2024 r. art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej wymaga uprzedniej zgody na marketing bezpośredni mailem i telefonem, także wobec firm. Bezpieczniej budować kanały, w których to klient pierwszy pyta o ofertę. To nie jest porada prawna.
Co powinna mieć strona firmy sprzątającej, żeby dawała zapytania?
Konkretną ofertę dla biur, obszar działania, listę tego, co obejmuje sprzątanie, informację o ubezpieczeniu OC i formularz wyceny z pytaniem o metraż, częstotliwość i godziny pracy.
Ile trwa, zanim strona zacznie dawać zapytania?
Google Ads i portale zleceń mogą dać pierwsze zapytania w ciągu kilku tygodni. Pozycje organiczne i Profil Firmy w Google rosną wolniej, zwykle miesiącami, ale potem dają zapytania bez opłaty za kliknięcie.


